O mnie

„Diagnozą jest chłoniak Hodgkina… zaczynasz chemię za tydzień‘‘ – tyle pamiętam z dnia diagnozy.

„Jaki znowu chłoniak?! Jaka chemia?! Wakacje się zaczęły, mam praktyki studenckie do zrobienia, zaraz zaczynam 3 rok medycyny, no jak to jakaś choroba?!‘‘ – takie myśli latały mi po głowie na początku. Po chwili dotarło. CHŁONIAK. CHEMIOTERAPIA. Będę rzygać. No super, 21 lat i będą mnie truć, mogę się pożegnać już z włosami i marzeniami o byciu matką, no bo przecież jak już coś ma być to z rozmachem wszystko mnie dopadnie.

Teraz, po kilku miesiącach walki, na razie jeszcze niezakończonej, po zebraniu masy informacji w teorii, ale i w praktyce postanowiłam się nimi podzielić.

Nie jestem lekarzem (jeszcze), więc jeśli ktoś miałby sugestie co do poprawności informacji medycznych, bardzo proszę o wiadomości!