Włosy włosy włosy…

…nie ręka, odrosną.

To prawda, odrastają, jak szalone, każdy w inną stronę, haha.

Był post o tym, jak ścinałam i zgoliłam włosy, o tym jak się z tym uporałam psychicznie, ale zorientowałam się, że nie wiele pisałam o tym co się działo się z włosami po chemii!

Na początek – pół żartem, pół serio – etapy odrastania włosów po chemii:

Etap nowonarodzonej pandy.
Tak nazywam pierwszy etap odrastania włosów. Mi zaczęły odrastać jeszcze w trakcie chemii, ale nie ma na to reguły – włosy mogą zacząć odrastać po prostu kiedy chcą, dlatego spokojnie, cierpliwości. Warto zaznaczyć, że nie wypadną drugi raz (chyba, że na chemii się nie kończy i np. radioterapia obejmuje głowę i szyję). Włosy rosną nierównomiernie i nie ma tu mowy o układaniu się. Są milusie w dotyku i jak ktoś pogłaszcze, to nie będzie chciał przestać. Poniżej zamieszczam zdjęcie z porównaniem, żebyście wiedzieli, dlaczego nowonarodzona panda.

nowonarodzona panda
Luty

 

Etap kiwi.
Żałuję, że do zdjęcia nie przykleiłam sobie naklejki z kiwi, bo wtedy byłoby to lepiej widać. Włosy powoli się zagęszczają i uwierzcie mi, że od pierwszego do drugiego etapu mija bardzo mało czasu, u mnie różnica między nowonarodzoną pandą a kiwi to miesiąc. Nieźle co? Na tym etapie śmigałam już bez peruki zupełnie. Po pierwsze za gorąco, a po drugie głowa swędzi niesamowicie.

kiwi
Marzec

 

Etap ulizany.
Na tym etapie włosy w końcu zaczęły formować się w jakąś normalną całość. Były jeszcze króciutkie na tyle, że były najprostsze do okrzesania ze wszystkich etapów.

Processed with VSCO with s3 preset
Kwiecień

 

Etap kędzior.
Trwa u mnie właściwie od 4 miesiąca odrastania włosów. Włosy robią się coraz dłuższe, nie są już takie łatwe do ułożenia, przy uszach i z tyłu mi się śmiesznie zakręcają, stąd nazwa etapu „kędzior”. Kędziora zlikwidowałam leciuuuutko podcinając włosy u fryzjera.

kędzior
Maj. Włosy same tak mi się ułożyły, przysięgam! haha

 

Etap kita.
Etap kędzior trwał w sumie razem z etapem kitą, włosy po bokach są coraz dłuższe, ALE włosy na czubku głowy jeszcze dłuższe, dlatego zaszalałam i zrobiłam sobie kitkę. Udało się. A efekt prezentuje się tak…

IMG_2833
Lipiec

Etap fryzjer.
Taki etap raczej nadchodzi mimo tego, że chcemy najczęściej, aby nasze włosy były jak najdłuższe, no ale nie ma na to siły, te kędziory i niemożliwe czasami do ogarnięcia włosy wołają aż o pomoc fryzjera, dlatego warto jest się do niego wybrać. Poproście o radę, powiedzcie, że chcecie zapuścić włoski, podpytajcie jak to zrobić, żeby jednocześnie nie wkurzać się co chwilę na te etapy przejściowe. Ja uzyskałam takie podpowiedzi: podcinać co jakiś czas boki i tył, w momencie w którym już zaczynają przeszkadzać, zapuszczać bardziej górę. W momencie kiedy włosy u góry osiągną ok. 8-10 cm, już można zapuszczać resztę, bo góra raczej przykryje dół na tyle, że będzie to wyglądało dobrze. U mnie etap fryzjer prezentuje się tak:

IMG_3108
Sierpień

Dodatkowo jeszcze małe zestawienie moich fryzur od kompletnej łysinki (wybaczcie, nie mam lepszego zdjęcia haha), aż do pokąpielowego Danzela.

zestawienie

 

„Co stosujesz, że rosną jak szalone?”
Czyli pytanie które dostaję przynajmniej raz na dwa dni. Zacznę od tego, że tak naprawdę nie rosną jak szalone – włosy rosną od 1 do 1,5 cm na miesiąc, to wydaje się, że rosną jak szalone, bo po prostu ten przyrost bardziej widać niż przy długich włosach.

Generalnie, żeby zadbać trochę o włosy stosuję szampon i tonik Hair Medic – to takie produkty do włosów, które są ziołowe, ale przy tym super działają na włosy. To droga zabawa (nie pamiętam jak to wygląda dokładnie cenowo, wszystkie info znajdziecie na stronie), ale wydaje mi się, że faktycznie troszkę może większy jest przyrost włosa dzięki tonikowi, ale przede wszystkim włosy są bardzo odżywione i milusie w dotyku. Czy to zasługa natury czy szamponu i toniku? Nie wiem i nie odpowiem Wam na to pytanie, bo nie miałam drugiej szansy, żeby sprawdzić jakby włosy sprawdziły się bez tych produktów. Z tego co widziałam na różnych blogach, na których autorki mogły przetestować skuteczność tych produktów na długich włosach, to faktycznie widać było różnicę, włosy wyglądały dużo lepiej. Ja stosuję te produkty właściwie od kiedy mi zaczęły odrastać włosy i stosuję cały czas.

Kolejnym specyfikiem, który zaczęłam stosować, ale przez ciągłe wyjazdy musiałam przystopować, to… drożdże. Tak, dobrze czytacie, drożdże. Jedna z makijażystek wspomniała o tym na swoim instagramie i stwierdziłam, że spróbuję. Drożdże ponoć sprawiają, że włosy mogą rosnąć przynajmniej 2 razy szybciej. Brzmi zachęcająco prawda? Ja stosowałam tę kurację tydzień, może dwa, więc ciężko stwierdzić, czy działa, ale wiele osób poleca. Teraz o co chodzi. Te drożdże się po prostu pije. Smak jest obrzydliwy, chociaż niektórzy lubią jeść drożdże (co jest bardzo niezdrowe jeśli są one surowe). Znalazłam kilka przepisów, ale ten który ja stosowałam wyglądał następująco:
25g świeżych drożdży zalewałam ok. 150-200ml WRZĄCEJ wody, wymieszać. Należy odczekać aż drożdże ostygną. KONIECZNE jest to, żeby woda była wrząca, bo drożdże trzeba po prostu zabić. W innym przypadku drożdże mogą fermentować w naszym układzie pokarmowym, co może skutkować nieprzyjemnościami ze strony tego układu. Ważne jest także, żeby drożdże były świeże (nieprzeterminowane). Jeśli po jakimś czasie na tym roztworze pojawi się piana – broń Boże nie pić, jeśli po wypiciu będziecie mieli jakieś dolegliwości, nie kontynuujcie picia tego. Ponieważ smak jest okropny, ja po ostygnięciu dolewałam sobie sok z malin albo porzeczki, wtedy dało się w miarę to wypić. Teraz jestem na dłużej w domu, więc wracam do kuracji 🙂

Spodziewajcie się tego, że włosy po chemii odrastają dużo silniejsze i ładniejsze! Jeśli chodzi o przedłużanie, to jest możliwe jedynie jeśli włosy u góry mogą przykryć łączenia, czyli z reguły to ok. 10cm. Poza tym z tego co wiem, nie można mieć za długich, bo po prostu doczepki się ześlizgują. Pamiętajcie, że macie niepowtarzalną okazję sprawdzić jak będziecie wyglądać w KAŻDEJ długości włosów 🙂 Ja po pierwszej konsultacji odnośnie przedłużania włosów wybuchłam płaczem, zupełnie niepotrzebnie, no ale tak było, dlatego teraz po przemyśleniu sprawy stwierdziłam, że tak miało po prostu być i trzeba korzystać z tego, co mamy!

Z tego co wiem są jeszcze różne preparaty czy to na włosy bezpośrednio czy w tabletkach, ale nie używałam takich dlatego nic o tym nie piszę, tu liczę na Was – piszcie w komentarzach Wasze sprawdzone sposoby.

Poniżej wstawiam Wam kilka moich inspiracji. Te zdjęcia przeglądam w momentach kiedy bardzo mi tęskno za długimi włosami. Na szczęście teraz bardzo dużo kobiet ma króciutkie włosy, co podnosi nieco na duchu, bo nie jesteśmy w tym same. 🙂

Zrzut ekranu 2017-08-01 o 23.18.04Zrzut ekranu 2017-08-01 o 23.18.21Zrzut ekranu 2017-08-01 o 23.18.484fe096ddd9451e05805bffb9fb7b8953Zrzut ekranu 2017-08-01 o 23.19.47Zrzut ekranu 2017-08-01 o 23.20.22fba00f60d2fb2cf8696949df17a7cdb5--cute-short-haircuts-pixie-haircuts

 

15 myśli na temat “Włosy włosy włosy…”

    1. Nie zrób tego błędu co ja i chociaż Ty przyklej sobie naklejkę od kiwi i zrób sobie zdjęcie 😂 ja tak bardzo żałuje ze tego nie zrobiłam 😂😂😂

      Lubię to

    1. Tez jestem po 6cyklach chemi, nie wypadly mi co prawda wlosy ale bardzoooo sie przezedzily i zaczelam uzywac rowniez szampony dermena, zobaczymy jaki bedzie efekt, narazie na cholere moje wlosy nie chca sie ukladac, artystyczny nieład 😀

      Polubione przez 1 osoba

  1. Tak jak szybko wypadły tak szybko zaczynają odrastac. Wchodzę w etap Kędziora 😛 w moim przypadku wydaje mi się że jakoś włosa się nie zmieniła. Kolor ten sam gęstość i grubość ta sama. Jestem fryzjerka więc już nie mogę się doczekać, aż będę mogła kombinować z fryzurami. A ilość komplementów do obecnej fryzury nie zna granic. Do tej pory używałam tylko szamponu dla niemowlaków. Teraz zaczynam przygodę z wcierka Jantar 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Bardzo polecam wcierkę Jantar, tylko koniecznie w szklanej buteleczce, ze starą formułą. Jest super tania , bo kosztuje ok 8-10 zł, zależy gdzie sie kupi, a działa cuda! Kiedyś miałam bardzo nieudaną wizytę u fryzjera, chciałam zeby jak najszybciej odrosły mi włosy i kupilam wlasnie ta wcierke. Włosy rosły mi ok. 2 cm na miesiąc 😍 Pózniej używałam poprostu jako zwykła odżywkę i tez sie super sprawdzała😊

    Polubione przez 1 osoba

  3. Dokładnie dwa lata temu byłam na tym samym etapie co Ty 🙂 Kędzior niemożliwy do opanowania 😛 moje włosy wyglądały identycznie i wszyscy głaskali :). Ja za wszelką cenę nie chciałam ich obcinać i udawało mi się je z czasem tak zaczesywać, że tego nie wymagały. Dziś mam włosy do łopatek, gdybym ich nie obcinała dwa razy byłyby spokojnie do połowy pleców. Mam tylko taki problem, że włosy na czubku głowy i grzywka są sporo cieńsze od reszty. Tył jest znacznie bardziej gęsty i mocny i w ogóle mam wrażenie, że włosy są trochę słabsze i delikatniejsze niż wcześniej. Mi też każdy mówił, że odrosną ładniejsze i mocniejsze, co nie do końca się własnie sprawdziło w moim przypadku (nie wiem, może to kwestia chemii, którą przyjmowałam a była ona strasznie ciężka), chociaż na pierwszy rzut oka wyglądają jak przed chorobą. Ale rosły jak szalone 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s