Dobre wieści

Dziś optymistyczny post, dzieje się dużo dobrego, więc może przejmiecie trochę pozytywnej energii ode mnie! Na szczęście czuję się już dużo lepiej. Nie mam gorączki, powoli przestają boleć mnie mięśnie, zaczynam żyć! Co prawda 2.01 kolejna chemia, ale PRZEDOSTATNIA! Mimo tego, że wiem, jak to będzie wyglądało, wiem, że wesoło nie będzie, to jestem tak podekscytowana, wręcz nie mogę się doczekać. Teraz, z perspektywy czasu, widzę jak szybko to zleciało, przed chwilą przecież był sierpień. Wiadomo, że przerwa w trakcie chemii nigdy nie jest czymś dobrym, ale szczęście w nieszczęściu – taka sytuacja u mnie miała miejsce pod koniec leczenia. Pamiętajcie, że zwykłe przeziębienie nie jest powodem do wstrzymywania chemii, gorzej, jak wejdzie antybiotyk – wtedy się zaczynają schody, no ale o tym już decyduje wasz lekarz prowadzący.
Po szpitalu niestety muszę mieć małą kwarantannę i siedzę cały czas w domu, no ale coś za coś, lepiej nie ryzykować kolejnego przesunięcia chemii. Ogólnie też ważne info – w trakcie leczenia chemioterapią lepiej ograniczyć kontakt z dziećmi, to duży problem dla osób, które mają dzieci i chorują, ale naprawdę trzeba uważać w takiej sytuacji, dlatego rodzice – maseczki, witaminka C i uważamy na siebie (i na dzieciaczki)!

W związku z przerwą mój organizm zaczął się chyba regenerować. W szpitalu dostawałam Dexaven – steryd (dostaje się go także przed chemią, ale dużo mniejszą dawkę niż ja dostałam w szpitalu), przez niego włączył mi się taki apetyt, że w szpitalu przytyłam 3kg! Jeszcze trochę mnie ten apetyt trzyma, w wigilię zjadłam 20 pierogów. Dosłownie. DWADZIEŚCIA. Oczywiście na samych pierogach się nie skończyło. Teraz ważę więcej niż kiedykolwiek w życiu i to mnie tak strasznie cieszy, bo zawsze miałam problem z przytyciem, liczę, że do końca roku dobiję mojej wymarzonej 60 na wadze, haha, trzymajcie kciuki!

Jeszcze prawdopodobnie przede mną radioterapia, ze względu na to, że miałam zmianę naciekającą na mostek i bezpieczniej będzie doświetlić. Radioterapia ogólnie i w wielkim skrócie polega na rozwalaniu nowotworu z użyciem promieniowania jonizującego. Na pewno napiszę o tym więcej, póki co jeszcze nie wiem dokładnie co i jak, jestem w trakcie zbierania informacji na ten temat. Wiem jeszcze tyle, że radioterapia miałaby trwać około miesiąca, byłyby to codzienne naświetlania (po kilka minut i do domku) poza weekendami.

Chemii nie miałam od miesiąca i zaczynają też odrastać mi włosy – póki co to taki śmieszny meszek jak u dziecka, ale jeszcze kiedyś będą długie do pasa, zobaczycie! 😀 Wyleciały mi już doszczętnie brwi i rzęsy i strasznie dziwnie to wygląda, no ale od czego jest makijaż, coraz lepiej mi wychodzi rysowanie brwi bez brwi, haha.

Udało mi się spełnić też jedno marzenie! Zrobiłam drożdżówki z serem! Co prawda po wszystkim padłam na kanapę i jadłam na leżąco, ale zrobiłam! Od początku do końca. No dobra, z Thermomixa, więc miałam ułatwioną sytuację, ale prawie 1,5h spędziłam w kuchni z małymi przerwami i tylko odrobiną pomocy mamy. Normalnie tak dumna z siebie jestem, że teraz wszystkim te drożdżówki wciskam, haha 😉

Chciałam też zaszaleć i wyjść troszkę na ogród, ale pogoda jest taka, że wolę nie ryzykować.

Przedwczoraj zdarzyła się też super miła sytuacja. Osoby śledzące moją stronę na Facebooku już pewnie wiedzą o co chodzi. Mianowicie, ktoś wrzucił do mojej skrzynki na listy zapakowaną na prezent książkę. Nie była to byle jaka książka – to była książka blogerki „mamaginekolog” w środku z dedykacją od autorki i jeszcze z dopiskiem „Iława 2016”. Zrobiło mi się straaaaasznie miło, ale nawet nie mam jak podziękować temu św. Mikołajowi, bo nie znalazłam żadnej karteczki ani nic z informacją o nadawcy. Dlatego też tu – dziękuję za prezent! Książka już przeczytana 😉 Z Facebooka nikt się nie przyznał, ale może po przeczytaniu posta na blogu ktoś się odezwie – jestem ciekawskim jajem, no nie trzymaj mnie w niepewności! 😉

 

6 myśli na temat “Dobre wieści”

  1. Witaj! Proszę powiedz mi, czy miewasz czasem niestrawności, bóle żołądka w związku z lekami/chemioterapią którą przyjmujesz ? Trzymam mocno kciuki za Twój możliwie szybki powrót do zdrowia 🙂 kurczę narobiłaś mi strasznej ochoty na drożdżówki domowej roboty! :*

    PS Czy radioterapia może wywołać podobne skutki uboczne co chemioterapia?

    Polubienie

    1. Cześć! Na szczęście z niestrawnością nie mam problemów, natomiast bóle żołądka owszem, i to ogromne – planuję oddzielnego posta na ten temat, ale w wielkim skrócie: herbata z kopru, herbata miętowa, no-spa, controlloc – to stosuję, niestety nie ma jakiejś super ulgi, ja najczęściej po prostu zagryzam zęby i wytrzymuję, zazwyczaj u mnie jeden dzień jest taki mega zły, więc jakoś da się przeżyć, na inne dni to, co wypisałam wystarcza zazwyczaj.
      Radioterapia ma podobne skutki uboczne natomiast to wszystko zależy od miejsca naświetlania – radioterapia działa miejscowo, a nie ogólnoustrojowo jak chemioterapia, dlatego np. mogą wypadać włosy, ale tylko w tym miejscu, w którym jest naświetlanie. W radio główne skutki uboczne to jakieś zmiany skórne, bóle w konkretnym miejscu, są też oczywiście jakieś ogólne typu zmęcznie itp., ale z tego co czytałam po jakichś 2 tygodniach przechodzi. Są też skutki uboczne późne – i to jest największy minus radioterapii. Są to m.in zwłóknienia, przewlekłe stany zapalne no i niestety wtórne nowotwory – to wszystko może pojawić się miesiące a nawet lata po zakończeniu radioterapii.
      Pozdrawiam i dziękuję za trzymanie kciuków! 🙂

      Polubienie

  2. Wpadłam z polecenia mamaginekolog i czytam, czytam… A jutro trzeba wstać rano, bo moje dziecko nie uznaje niewyspania 🙂 ba, nawet zwolnień nie toleruje 🙂 w CO byłam wolontariuszka, niestety krótko, bo był okres jesienno – zimowy i ciągle miałam jakiś katar. Podziwiam Was, chorujących, za siłę i wolę walki… Choć wolałabym, aby nikt nie musiał tak walczyć. Ściskam Cię mocno i trzymam kciuki za Twoje zdrowie :*

    Polubione przez 1 osoba

  3. Jesteś niesamowita i bardzo pozytywna 🙂 cieszę się ze książka trafiła w Twój gust :)-(mi też było ogromnie miło ze mogłam sprawić Ci chodź troszkę radości ) życzę Ci aby wszystkie pozostałe chemie były według planu!!! Trzymaj się!!!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s